|
Książka
Jak pisać, by cię czytali? Opowiada gigantPhilip Roth opowiada o tym, co interesuje każdego początkującego pisarza: o procesie twórczym, źródłach swoich pomysłów i sposobie pracy.
![]() Philip Roth Zobacz podobne
W "The Times" duży wywiad z gigantem amerykańskiej literatury: "Philip Roth on America, survival, prizes and writing". O czym tam mówi? Jakie zdradza sekrety? Skąd zatem biorą się jego pomysły? Początkujący pisarze będą rozczarowani: - To przychodzi znikąd - odpowiada pisarz. Jednak gdy mówi o pomyśle na swoją najnowszą książkę "The Humbling", okazuje się jednak, że nie tak zupełnie znikąd: - Ta książka zaczęła się od zasłyszanej wiele lat temu historii o odnoszącym sukcesy, znanym aktorze, który nagle zapomniał, jak się gra. Chciałem się dowiedzieć, jak mogły się potoczyć jego losy. Zacząłem więc książkę od zdania: „Stracił swoją magię" i kontynuowałem historię. To była moja trampolina.
W dalszej części wywiadu uchyla kolejnych rąbków tajemnicy twórczego procesu, opowiadając, jak wynajduje pomysły do nowych książek: - Siedzę z żółtą podkładką do pisania tak długo, jak może to znieść mój umysł i zapisuję wszystkie myśli, które przychodzą mi do głowy, nawet te najbardziej banalne - mówi Roth. - Następnie przeglądam notatki, sprawdzając, czy któryś z pomysłów pojawia się tam częściej niż raz lub dwa i czy nadaje się do wykorzystania w powieści. Philip Roth przyznaje, że pisze w ten sam sposób, o którym kiedyś czytałem w kontekście Grahama Greene'a: "odkrywa nową rzeczywistość linijka po linijce". W jego życiu dominuje ciężka praca. Praktycznie nie ma dnia, w którym by nie pisał. W ciągu ostatnich trzech lat napisał trzy książki: w zeszłym roku ukazała się "Indignarion" o wojnie w Korei, w tym roku lada moment ukaże się "The Humbling" o aktorze, który nagle utracił swój talent, a przyszłym zostanie opublikowana ukończona już powieść "Nemesis" o epidemii polio w 1944 roku w New Jersey. - Napisałem już wiele, ale chcę pisać aż do momentu, w którym nie będę w stanie tego robić - mówi Roth dziennikarce. Dla mnie bomba! Marcin Wyrwał Komentarze do "Jak pisać, by cię czytali? Opowiada gigant"
BRAK KOMENTARZY
Musisz być zalogowany, aby skomentować. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się teraz!
|
Reklama
|