Dołącz do nas!
Nie jesteś zalogowany | Zaloguj | Zarejestruj
O nasPatronatyReklamaKontakt
Autor: autor Syka 2009-11-12, ostatnia aktualizacja: 2009-11-16 15:18:21

Melanie Fiona „The Bridge”

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam i zobaczyłam klip do piosenki „Give It to Me Right", pomyślałam: oho, kolejna „druga Amy Winehouse", brzmienie retro i tapir na głowie, ale piosenka wpadła mi w ucho i nie chciała dać spokoju.

Zobacz podobne


Okazało się też, że na kanadyjską wokalistkę zwrócił swoje czujne ucho sam Questlove z The Roots - owocem ich spotkania był świetny mixtape, na którym Melanie pokazała, że znakomicie radzi sobie z organicznym brzmieniem z pogranicza hip-hopu i soulu. Szkoda, że takiego superbrzmienia nie ma „The Bridge". Na solowej płycie Fiona eksploruje różne gatunki, trzyma się jednak szufladki „lekko retro" - głównym minusem jest to, że większość kompozycji jest zbyt przebojowa, jasne i rozśpiewane z popowym rozmachem ogłuszają optymizmem. Szkoda, że Melanie nie poszła bardziej w stronę Jill Scott zamiast Whitney Houston. Wciąż jednak pozostaje bardzo miłym debiutem.

Universal 2009

Komentarze do "Melanie Fiona „The Bridge”"

BRAK KOMENTARZY
Musisz być zalogowany, aby skomentować. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się teraz!
Chcesz się podzielić ciekawą informacją?
Wyślij nam swój artykuł
Zaloguj Zarejestruj
Reklama