Dołącz do nas!
Nie jesteś zalogowany | Zaloguj | Zarejestruj
O nasPatronatyReklamaKontakt
Autor: autor Mariusz Drozdowski 2009-10-30, ostatnia aktualizacja: 2009-10-30 11:19:03

Rzadkie języki obce

Po co uczyć się niemieckiego czy francuskiego? Prawdziwa przyszłość jest przed tymi, którzy chcą poznawać rzadko spotykane języki obce.

Zobacz podobne


Znajomość angielskiego jest dziś tak oczywista, że niedługo nie będzie wypadało wpisywać go do CV - twierdzą złośliwi. Coraz częściej więc studenci stawiają na drugi, a nawet trzeci język. Najpopularniejszymi są niemiecki (11,6 procent), włoski (6,6 procent), hiszpański (6,2 procent) i francuski (5,4 procent) - wynika z raportu ESKK za lat 2006-2008. Dalsze miejsca zajmują norweski, holenderski, japoński, rosyjski i szwedzki.

Drogie niepopularne

Naprawdę rzadkich języków nie nauczysz się w szkole językowej. Wie o tym Michał, student stosunków międzynarodowych z Warszawy. - Pomysł na język malajski był w zasadzie przypadkiem - zdradza. - Po prostu chciałem uczyć się czegoś prestiżowego i oryginalnego. Padło akurat na to. Michał uczył się tylko przez internet ze specjalnej strony anglojęzycznej. Niewiele jest bowiem polskojęzycznych stron, dzięki którym można poznawać tajniki niepopularnych języków i dialektów. Są jednak pasjonaci, którzy poszukują takiej możliwości. Na forach wymieniają się linkami do stron, gdzie można znaleźć podstawy języków amharskiego, zulu, suahili, xhosa czy lingala. Co ciekawe, tym ostatnim włada mniej więcej tyle samo ludzi na świecie co... polskim.

Nie nauczysz się

Po co komu język zulu? Dzięki jego znajomości pracę znaleźć można przede wszystkim w ambasadach oraz przy przedstawicielstwach zagranicznych firm w Polsce. Co prawda niewiele np. angolskich przedsiębiorstw działa w naszym kraju, ale równie niewiele jest osób, które biegle potrafią mówić w ligala.
- Nie znam malajskiego na tyle, by mógł mi się do czegokolwiek przydać - przyznaje Michał. - Okazało się, że po roku nauki przez internet odechciało mi się. Nie miałem też szczególnej mobilizacji, bo języka uczyłem się po prostu dla siebie, no i z ciekawości. Michał zdradza także, że na naukę poświęcał... jedynie dwie godziny tygodniowo. Podkreśla jednak, że gdyby istniała taka możliwość, z chęcią zapisałby się na kurs rzadkiego języka w szkole językowej. Niestety, wszystkie oferują tylko te najpopularniejsze, za rzadkie uważając np. języki skandynawskie lub krajów Beneluksu. Najczęściej z powodu specyficznych systemów wokalicznych uchodzą one także za trudne. Co ciekawe, zazwyczaj mają za to łatwą gramatykę - logiczną i z niewielką liczbą wyjątków.

Praca jest

Firmy rekrutacyjne bardzo intensywnie poszukują ludzi, którzy dobrze znają rzadkie języki. W cenie są zwłaszcza pracownicy znający język szwedzki, niderlandzki, fiński, norweski, portugalski i czeski. Także tłumacze z takich języków zarabiają więcej. Dla przykładu, w biurze tłumaczeń Alpha w Lublinie za stronę w języku angielskim przełożoną na polski zapłacimy 39 złotych. Strona przetłumaczona z polskiego na hindi kosztuje 105 złotych. Jeszcze rzadziej spotykane języki są oczywiście odpowiednio droższe. Na specjalistów od rzadkich dialektów czeka także praca na uczelniach wyższych - te największe chętnie poszerzają swoją ofertę lektoratową o nietypowe kursy, mniejsze zaś czasem specjalizują się w konkretnej rodzinie języków i tym przyciągają do siebie kandydatów na studia.


Ciekawostki
- Na podstawie fonetyki fińskiego John Ronald Reuel Tolkien stworzył język Elfów Wysokiego Rodu.
- Z kolei w melodyjnym języku szwedzkim występuje spółgłoska sj (sje-ljudet), która w wersji podstawowej nie ma odpowiednika w innych językach.
- Słowo „człowiek" w języku szwedzkim - en människa - jest rodzaju żeńskiego.
- W japońskim istnieje keigo, czyli język zwrotów grzecznościowych, który ma o wiele więcej poziomów niż pozostałe języki.


Komentarze do "Rzadkie języki obce"

BRAK KOMENTARZY
Musisz być zalogowany, aby skomentować. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się teraz!
Chcesz się podzielić ciekawą informacją?
Wyślij nam swój artykuł
Zaloguj Zarejestruj
Reklama
FB